Skip to main content

Dzisiejszy spacer zaczynamy w centrum miasta, wsiadając do autobusu nr 40 jadącego w kierunku Krasnej. Wysiadamy pod SP 7, gdzie oprócz budynku szkoły i nowej sali gimnastycznej, możemy podziwiać wyjątkowo piękną łączkę pełną złocieni, żmijowców, ślazów, komonicy i koniczyny. Dalej udajemy się prosto, zgodnie z kierunkiem, w którym jechaliśmy, aż docieramy do przejścia pod dwupasmówką. Większa część naszej mikrowyprawy będzie wiodła ul. Mleczną przez malownicze tereny, mimo wątpliwej urody „ulepszeń” dokonanych przez Wody Polskie na potoku Krasna (choć wszystkie dostępne mapy określają go nazwą Krośnianka). 

Mijamy pola uprawne, piękne głowiaste wierzby, okazałe dęby. Jeśli będziecie mieć szczęście, na swej drodze spotkacie także żerujące bociany, szybujące jaskółki, a nawet żaby w kałuży. Ruch samochodowy jest tu niewielki i przeważnie swobodnie można przemieszczać się pieszo. Wyjątkiem jest fragment, którym musimy dotrzeć do jeszcze nieczynnego fragmentu ul. Ustrońskiej. Najbezpieczniej zrobić to groblą przez stawy, ale oficjalnie wstęp jest tam wzbroniony.

Przy stawach spotkamy opisany na str. 150 w książce „Pomniki przyrody Cieszyna” dąb szypułkowy i kilka innych ciekawych okazów. Rozglądajcie się uważnie, bo nad stawem można wypatrzyć prześlicznego ptaszka – zimorodka.

Mijając stawy wkraczamy na wspomniany nieczynny odcinek ulicy Ustrońskiej. Zapamiętajcie go takim, jakim jest dziś, bo już wkrótce na nowo może pokryć się asfaltem i stać się tymczasową drogą, pozwalającą ominąć planowaną przebudowę ul. Bielskiej i Wiślańskiej.

Dalej idziemy mniej kameralną, ale zazwyczaj także spokojną ul. Ustrońską. Po dojściu do skrzyżowania z ul. Bielską przechodzimy na drugą stronę i niewielką metalową kładką przekraczamy Bobrówkę. Dalej ścieżka prowadzi nas terenem pomiędzy potokiem a dawnymi zakładami FACH, gdzie obecnie trwa budowa nowego centrum magazynowo-handlowego.

Na koniec docieramy do ul. Stawowej obok kompleksu sklepów i stacji benzynowej. Stąd możemy pieszo lub autobusem udać się do domu lub gdziekolwiek sobie życzymy.