W kwietniu Cieszyn zamienia się w scenę, na której główną rolę grają… magnolie. Te efektowne drzewa nie są tu przypadkiem – ich historia sięga przełomu XVIII i XIX wieku, kiedy pierwsze okazy sprowadził do miasta Leopold Jan Szersznik. Z czasem magnolie stały się czymś więcej niż ozdobą ogrodów – dziś to jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli miasta.
–
Najlepiej zobaczyć je na Cieszyńskim Szlaku Kwitnących Magnolii. To niecały kilometr trasy, ale wrażeń spokojnie na godzinę (albo i dłużej, jeśli robisz zdjęcia – a będziesz). Na 11 przystankach czekają różne odmiany: od klasycznej „Alexandriny”, przez gwiaździste, aż po rzadziej spotykane okazy jak „Lennei” czy „Rustica Rubra”. Wszystko w otoczeniu willi, ogrodów i ulic, które same w sobie są małymi perełkami architektury.
Odkryj galerie KochamCieszyn!
Zapraszamy do sekcji komentarzy.
Aby umieścić komentarz wystarczy założyć konto. Jest to naprawdę łatwe!


