Wielowątkowa historia, barwne postaci, inspiracje nordyckie, dawka ironicznego humoru, a do tego kilka mrugnięć okiem do cieszyńskich czytelniczek i czytelników. Wszystko to można znaleźć w powieści pt. „Biały i Czarna. Czego boi się Śmierć” – pierwszym tomie cyklu klasycznego fantasy dla dorosłych autorstwa cieszynianki Natalii Kubicius.
W powieści pojawia się legenda o trzech braciach, z których każdy poszedł w inną stronę, by odkryć nowy świat. Miasto Frosk, w którym bracia ponownie się zeszli, wzięło nazwę od kwiatu zasadzonego w miejscu ceremonii pogrzebowej jednego z nich. Wolne Miasto Órn przedzielone jest rzeką, nad którą biegnie Most Braterstwa. Jeden z bohaterów podśpiewuje w czasie podróży „Płynie Borda przez dolinę”, a mieszkańcy wspomnianego Froska szczycą się karmelowym waflem znanym jako Książę Jord. Brzmi znajomo?
“Każdy z legendarnych braci poszedł w inną stronę, nie z przymusu, nie porwany ani uciekający, ale by odkryć nowy świat, przemierzyć Ląd i uczynić go nowym domem. Bolest na północ, Lauritz na wschód, a Krister na zachód. (…) Krister zatrzymał się we Frosku, gdzie, jak głosiła legenda, jego rany wprawdzie opatrzyła piękna alfarka, ale i tak szybko zmarł. Bracia później spalili jego ciało i w miejscu ceremonii pogrzebowej zasadzili niezwykły kwiat, od którego miasteczko otrzymało swe miano.”
Biały i Czarna. Czego boi się Śmierć - Natalia KubiciusCytat z książki
Pozwól magii zamieszkać w sobie
Uśpiona od setek lat magia na powrót budzi się do życia – przychodzi jako nowe i nieznane, by kształtować przeplatające się losy bohaterek i bohaterów z różnych środowisk, grup społecznych czy kręgów kulturowych. To właśnie różnorodne, wyraziste i pogłębione psychologicznie postaci – z których jedne możemy lubić, a inne już niekoniecznie – stanowią serce tej opowieści. Królewska para mierzy się z politycznymi rozterkami i tajemnicą mogącą zaważyć na losach królestwa, tymczasem z dala od wielkich wydarzeń powracająca magia odmienia życie pewnego lekkodusznego skalda, mistrzyni kart, rycerza-uciekiniera, nieśmiałego mnicha, a przede wszystkim dwojga młodych ludzi, którzy odkrywają, że łączy ich więcej, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. „Biały i Czarna” to historia o przyjściu nowego i nieznanego, odkrywaniu samych siebie oraz relacjach – o tym, jak miłość, nienawiść i obojętność kształtują rzeczywistość.
Szeroki wachlarz postaci, będący szczególną wartością książki, pozwala każdej czytelniczce i każdemu czytelnikowi wskazać inną osobę jako najciekawszą. Ulubienicą jednych jest Talla, która rozdaje karty nie tylko przy stole. Drugim przypadła do gustu młodziutka, niepozorna Eldara, stawiająca czoła zaskakującej przygodzie. Z kolei jeszcze inni rozmiłowali się w charyzmatycznym i gadatliwym skaldzie Gasparze, melancholijnej królowie Dænie i jej paziu Saphedzie czy rycerzu Gallahu, który musi zmierzyć się z własnym strachem. Bez względu na to, kto bardziej, a kto mniej do siebie przekonuje – wszyscy odznaczają się charyzmą i zbiorem wyrazistych cech, dzięki czemu nie pozwalają o sobie zapomnieć.
Autorska droga
Czytelniczki i czytelnicy „Białego i Czarnej” podkreślają m.in. różnorodność przedstawionego uniwersum, obrazowe dialogi czy wzbudzające zainteresowanie postaci, z którymi można się utożsamić. Recenzentki i recenzenci (których opinie można przeczytać na portalu Lubimyczytać.pl) zwracają uwagę na dojrzałość w opowiadaniu historii przy jednoczesnym zachowaniu lekkiej, humorystycznej formy, światotwórczą detaliczność, błyskotliwy język, a także panującą w powieści tajemniczą, baśniową aurę. Jeśli wierzyć opiniom, „Biały i Czarna” zręcznie eksperymentuje z narracją, formą i tematyką, trafia do szerokiego grona czytelniczego, nie daje po sobie poznać, że jest debiutem… i po prostu sama się czyta!
To właśnie pozytywny odbiór tej historii zmotywował autorkę, by spełnić wieloletnie pisarskie marzenie i wydać książkę samodzielnie. „Biały i Czarna” jest pierwszą powieścią Natalii Kubicius, jednak autorka publikuje teksty od lat. Jej opowiadania fantastyczne można przeczytać w takich zbiorach, jak „Obcość” projektu Zapomniane sny, „Ekstrakty. Tom drugi” grupy Fantazmaty czy w Magazynie „Biały Kruk”. Z kolei wiersze Natalii były publikowane m.in. w magazynach „biBLioteka”, „Kontent”, „Tlen Literacki”, „Nowy Napis”, „Wizje” oraz w antologii „Połów. Poetyckie debiuty 2019”.
“Nagle zachciało jej się czegoś słodkiego, a tym czymś był niewątpliwie lokalny przysmak – znany chyba w całym świecie wafel nadziewany brązowym cukrem, nazwanym przez jego twórców, Helmę i Hjalmara Lundów, karmelem. (…) wystarczyło powiedzieć, że pochodzi się z miasteczka Księcia Jorda, a natychmiast zostawało się wykwintnie ugoszczonym i suto nakarmionym.”
Biały i Czarna. Czego boi się Śmierć - Natalia KubiciusCytat z książki
Nie tylko Cieszyn
Wśród swoich pisarskich inspiracji Natalia wskazuje przede wszystkim na twórczość takich autorów, jak Andrzej Sapkowski czy George R.R. Martin, a także na kulturę krajów nordyckich. Obok licznych nawiązań do północy w powieści można też znaleźć ślady indyjskie, słowiańskie, a wprawne oko dostrzeże elementy zaczerpnięte z Cieszyna, gdzie autorka mieszka od urodzenia.
I tak obok legendy o trzech braciach, Mostu Braterstwa czy wafla Księcia Jorda w „Białym i Czarnej” można natknąć się na trollicę rodem ze szwedzkiej ballady „Herr Mannelig”, wieszczkę zainspirowaną skandynawskimi völvami, poezję skaldów czy całą masę nazw zaczerpniętych z języków nordyckich (np. państwo Jord sugeruje skojarzenie z islandzką ziemią, a miasto Órn – z orłem). Mało tego: w tym wszystkim nie zabrakło aluzji do kwiatu paproci czy poznańskich koziołków, a wyraźną przeciwwagą dla kultury inspirowanej Skandynawią są Rhandyjczycy – ciemnoskórzy wyspiarze, których społeczność podzielona jest na warny, a w kuchni dominują ryż, bogactwo przypraw i słodki owoc przywodzący na myśl mango.
Czego właściwie boi się Śmierć?
Pierwsza odsłona „Białego i Czarnej” to dopiero początek wieloczęściowej przygody, podczas której autorka stopniowo będzie odsłaniać kolejne tajemnice przedstawionego świata i odradzającej się w nim magii. Nie bez powodu w tytule pierwszego tomu znalazła się Śmierć – to właśnie ona, jako bogini i zjawisko nierozłącznie splecione z życiem, determinuje nietypowe zdarzenia i z czasem pozwoli odkryć ich najgłębszy sens. Dla Anah, siejącego postrach klanu, Śmierć jest przedmiotem kultu. Królowa Dæna widzi w niej wroga miłości. Z kolei dla skelfii – magicznych istot, z których jedna widnieje na okładce powieści – to rodzaj przekleństwa wiążącego je na styku rzeczywistości żywych i umarłych.
Jedna z bohaterek sięga jeszcze dalej i stwierdza, że bogini Śmierć może się bać ludzkiej bliskości i miłości, których została pozbawiona. Taką i wiele innych interpretacji da się wysnuć, przyglądając się pewnej opisanej w powieści płaskorzeźbie, mającej odpowiednik w naszym świecie – splecioną w uścisku parę, którą usiłuje rozdzielić kościotrup, można zobaczyć w norweskim Parku Vigelanda.
“Płynie Borda przez dolinę,
Biały i Czarna. Czego boi się Śmierć - Natalia KubiciusCytat z książki
Płynie nurt beztroski.
Takie same na jej brzegu
Kwitną latem froski.”
Gdzie nabyć książkę?
Powieść „Biały i Czarna. Czego boi się Śmierć” dostępna jest w formie papierowej na Empik.com oraz w formie elektronicznej w wielu księgarniach internetowych (m.in. Empik.com, Legimi i Świat Książki). Przed zakupem warto przeczytać fragment książki, by upewnić się, czy to pozycja dla nas. Działalność autorki można śledzić w jej mediach społecznościowych – na Facebooku (Fantastyczne słowa) oraz Instagramie (@nkubicius).
Natalia Kubicius (ur. w 1998 r. w Cieszynie) – miłośniczka pracy z tekstem, autorka powieści fantasy „Biały i Czarna. Czego boi się Śmierć”. Od lat publikuje opowiadania i wiersze w magazynach oraz antologiach, wspiera także e-ziny redaktorsko i korektorsko. Zakochana w światotwórstwie i w swoim psie.



