Czym jest dostępność?
Jako osoba niepełnosprawna zostałam poproszona o wypowiedzenie się w kwestii dostępności na terenie Cieszyna. Długo zastanawiałam się nad tym tematem i postanowiłam najpierw wyjaśnić, czym jest dostępność. Jest to zestaw zasad dotyczących udogodnień dla osób starszych oraz osób niepełnosprawnych. Istnieją trzy główne rodzaje dostępności:
Pierwsze kroki w poprawie dostępności w Cieszynie
W tym tekście skupię się na dostępności architektonicznej w Cieszynie. Nie ukrywam, że poczyniono już pierwsze kroki w zakresie ułatwień i oznaczeń niektórych ulic. Świetnym przykładem może być rondo na skrzyżowaniu ulic Bobreckiej i Hajduka. Zostało ono oznaczone przed przejściem dla pieszych jeżykami (specjalne kostki brukowe z wypustkami) oraz liniami prowadzącymi na pasach, co znacznie ułatwia poruszanie się osobom niewidomym.
Niestety, jest to nadal jedno z nielicznych miejsc, które udało mi się wyczuć moją laską i które jest prawidłowo oznaczone. Idąc ulicą Hajduka w kierunku rynku również natknęłam się na oznaczenia, ale, niestety, kończą się one przy ulicy Michejdy. To kropla w morzu potrzeb.
Dostępność na dworcu autobusowym i kolejowym
Przechodząc przez dworzec autobusowy nie znalazłam żadnych linii naprowadzających do stanowisk odjazdu autobusów. Co więcej, same stanowiska nie są prawidłowo oznaczone dla osób niewidomych. Gdyby nie pomoc innych pasażerów, nie byłabym w stanie zorientować się, do którego stanowiska mam podejść.
Na plus należy zaliczyć tablice świetlne i komunikaty głosowe, które znacznie ułatwiają funkcjonowanie. Jednak dziwi mnie fakt, że jest to stosunkowo nowy dworzec, a mimo to nie zastosowano wszystkich możliwych standardów dostępności.
Podobna sytuacja występuje na dworcu kolejowym. Brakuje linii naprowadzających, oznaczeń punktu informacji czy toalet. Na peronach także nie zastosowano żadnych udogodnień dla osób niewidomych. Czas pokaże, czy ktoś w końcu wyciągnie z tego wnioski.
Co wymaga jeszcze poprawy?
Wiem, że część dróg w Cieszynie to drogi miejskie, a część – powiatowe. Wielokrotnie słyszałam deklaracje, że w miarę dostępnych środków budżetowych będą wprowadzane kolejne udogodnienia. Niestety, na chwilę obecną są to tylko obietnice.
Przykładem może być rondo na skrzyżowaniu ulic Katowickiej i Stawowej. Jest to stosunkowo nowa inwestycja, ale wciąż brakuje tam odpowiednich oznaczeń. Dodatkowo, nie ma tam linii naprowadzających pomiędzy przejściami dla pieszych, co znacznie utrudnia orientację osobom niewidomym. Konstrukcja tego ronda wymusza zmianę kierunku ruchu, co bez odpowiednich oznaczeń powoduje dezorientację.
Idąc wiaduktem na ulicy Kolejowej napotykam kolejne trudności. Po obu stronach chodnika znajdują się dziury, które utrudniają ruch pieszym – szczególnie osobom niewidomym.
Podobna sytuacja występuje na rondzie na skrzyżowaniu ulic Kolejowej i Korfantego. Brakuje tam jakichkolwiek oznaczeń. Owszem, przy przejściach dla pieszych są obniżone krawężniki, ale to zdecydowanie za mało.
Zdarza mi się, że przechodząc przez ulicę schodzę na prawą stronę i ląduję prosto na słupkach z łańcuchami pod galerią handlową. Gdyby w takich miejscach położono odpowiednie listwy naprowadzające, problem by zniknął.
Na podobny problem natrafiam obok stacji benzynowej przy tym samym rondzie. Idąc chodnikiem wzdłuż stacji, natrafiam na dwa szerokie wjazdy bez listew naprowadzających lub choćby delikatnie wystających krawężników. Gdyby zastosowano odpowiednie rozwiązania, ułatwiłoby to orientację i poruszanie się.
Jak wygląda dostępność w innych miastach?
Podróżując po aglomeracji śląskiej zauważyłam, że w wielu miastach zastosowano rozwiązania ułatwiające poruszanie się osobom niewidomym. Często są to wypukłe linie z kostki brukowej lub metalowe listwy prowadzące, które skutecznie pomagają w orientacji w terenie.
Wyzwania i nadzieje na przyszłość
Wiem, że Cieszyn jest miastem starym, pełnym pochyłości i wąskich chodników. Mimo to przy każdych kolejnych remontach warto uwzględniać potrzeby osób niepełnosprawnych. Marzę, by z każdym rokiem przybywało udogodnień, które sprawią, że miasto stanie się bardziej przyjazne dla wszystkich mieszkańców.
Podziękowania
Na koniec chciałabym podziękować wszystkim ludziom dobrej woli, którzy niemal codziennie pomagają mi w poruszaniu się po ulicach Cieszyna. Ich życzliwość i pomoc są dla mnie nieocenione.



