Czy da się zapisać rok kolorem? Okazuje się, że tak. Wystarczy włóczka, cierpliwość i 365 decyzji kolorystycznych. W Centrum Folkloru Śląska Cieszyńskiego w Domu Narodowym trwa pokonkursowa wystawa „Dzianinowy Czasoprzewodnik”. Sam konkurs i wystawa, która go podsumowuje to nie tylko popularyzacja technik dziewiarskich, takich jak szydełkowanie i robienie na drutach, lecz także integracja środowisk rękodzielników i promocja twórczości artystycznej inspirowanej codziennością oraz upływem czasu.
Dziewiarstwo jako forma rękodzieła było w XIX i na początku XX wieku powszechne w Europie Środkowej, a Śląsk Cieszyński – jako region o rozwiniętych tradycjach włókienniczych – wpisywał się idealnie w ten kontekst kulturowy. Obecnie dziewiarstwo przeżywa swego rodzaju renesans, nie tylko jako forma rękodzieła i hobby, ale też jako sztuka użytkowa. Nic więc dziwnego, że młodzi co rusz chwytają za jegliczki i jegły1, aby tworzyć samodzielnie lub też jak to dawnymi czasy bywało – w grupach.
Rok zapisany w barwach albo klasyka w czystej formie
Uczestnicy konkursu mogli wybrać jedną z dwóch kategorii. Pierwsza to koc temperaturowy – projekt, w którym każdy kolor odpowiada konkretnej temperaturze z 365 dni (lub 52 tygodni) roku. To zapis pogody zamieniony w strukturę i barwę. Druga kategoria obejmowała koce tradycyjne – oparte na sprawdzonych wzorach i klasycznych kompozycjach. Wśród zgłoszeń znalazły się zarówno prace indywidualne, jak i zespołowe.
Różnorodność formy i precyzja detalu
Z bliska widać coś więcej niż tylko podział na kategorie. Widać tu konsekwencję. W projektach temperaturowych – rytm kolejnych rzędów, które dzień po dniu budują wizualny kalendarz. W klasycznych kompozycjach – precyzyjnie zestawione moduły, symetrię i cierpliwość, które nie pozwalają na przypadek. Niektóre prace przyciągają intensywnością kolorów, inne spokojem powtarzalnego wzoru. Wszystkie łączą ogromna dbałość o detal i kunszt rzemieślniczy. Dziewiarstwo nie wybacza pośpiechu. Każde oczko ma znaczenie.
Cieszyński akcent
Wśród uczestników znalazła się również grupa Dzierga Cieszyn, która spotyka się w Domu Narodowym w czwartki o godz. 16:30. To otwarte spotkania dla wszystkich – niezależnie od tego, czy dopiero uczą się pierwszego oczka, czy liczą rzędy z zamkniętymi oczami. Grupa przygotowała pracę zespołową, nad którą pracowano przez cały rok. Część osób zaprezentowała również swoje indywidualne projekty. Widać, że to nie tylko hobby, ale regularna, systematyczna praca i – co równie ważne – wspólnota.
Zobacz z bliska i… zagłosuj!
Wystawie towarzyszy głosowanie publiczności. Można przyjść, obejrzeć prace z bliska i oddać głos na swoją ulubioną. Finisaż połączony z ogłoszeniem wyników i wręczeniem nagród odbędzie się 24 marca 2026 roku o 17:00 w Domu Narodowym. My już byliśmy i wybraliśmy swoich faworytów. Teraz czas na Was. Poniżej publikujemy galerię zdjęć z wystawy.
1 Jegliczki, Jegły – śląska nazwa drutów dziewiarskich
Galeria zdjęć:
fot. Hubert Tereszkiewicz



