Ilustracja tytułowa oraz opracowanie graficzne i wybór materiałów archiwalnych: H. Tereszkiewicz
Sport i turystyka w optyce „Siły” 1 (część I)
Współcześnie górskie wycieczki czy ogólnie aktywność na świeżym powietrzu, choćby w obrębie Beskidu Śląskiego, jawią się jako coś naturalnego i powszechnego. Jednak patrząc jakieś 120-150 lat wstecz, zjawisko turystyki nie było czymś tak oczywistym, jak obecnie. Jest ono wynikiem przemian cywilizacyjnych (które przyniosły kategorię czasu wolnego), ale także licznych inicjatyw społecznych wspierających aktywność fizyczną, w tym górską turystykę.
Fragment obozu harcerek na tle krajobrazu gór wchodzących w skład Beskidu Śląskiego 1932. Dokumentował Jankowski Adam. źródło: NAC
Pierwsze organizacje turystyczne w Beskidach
Niewątpliwie w tym ostatnim wymiarze pierwszymi tego typu inicjatywami społecznymi były: niemiecka Beskidenverein (1893) i Polskie Towarzystwo Turystyczne „Beskid” (1910). Po podziale Śląska Cieszyńskiego granicą państwową, polska jego część przyłączyła się do Polskiego Towarzystwa Turystycznego jako Oddział Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego „Beskid Śląski”, zaś część czechosłowacka, po zmianie statutu, działała na Zaolziu jako Polskie Towarzystwo Turystyczne „Beskid Śląski” czy aktywna na śląsko-morawskim pograniczu Pohorská jednota (Jedność Górska) „Radhošť” (1884).
Rozwój Zagłębia Ostrawsko-Karwińskiego
Druga połowa XIX w. i pierwsze dziesięciolecie kolejnego stulecia to czas gwałtownej industrializacji związanej z odkryciem w zachodniej części regionu złóż węgla kamiennego. Nastąpił wówczas dynamiczny rozwój węglowo-hutniczego Zagłębia Ostrawsko-Karwińskiego oraz ośrodka hutniczego w Trzyńcu. Równolegle rozwijały się także przemysł włókienniczy (Bielsko, Frydek), maszynowy, spożywczy, papierniczo-drukarski i drzewny (Beskid Śląski), a także transport i handel. Ważnym wydarzeniem była budowa koszycko-bogumińskiej linii kolejowej (1860-1872), usprawniającej obieg surowców i innych dóbr między Śląskiem Cieszyńskim a innymi regionami monarchii habsburskiej. W drugiej połowie XIX w. region był postrzegany jako jedna z dynamicznie rozwijających się prowincji Austro-Węgier.
Panorama Karwiny z 1939 roku. Widok na Hutę w Trzyńcu oraz zdjęcie z dnia Święta literatury polskiej i wizyty literatów w Hucie Trzyniec.
Industrializacja miała wpływ na przemiany społeczno-kulturowe, ekonomiczne i demograficzne w regionie. Przeobrażeniom uległa wieś Śląska Cieszyńskiego, której mieszkańcy coraz częściej znajdowali zatrudnienie w przemyśle górniczo-hutniczym oraz powiązanych z nim branżach. W latach 1843-1910 liczba mieszkańców regionu wzrosła z około 190 000 do 436 000. Przyczyniła się do tego również migracja ludności w latach 1880-1910. Atrakcyjność Księstwa Cieszyńskiego przyciągała na Śląsk Cieszyński Czechów (w 1910 r. z Czech i Moraw pochodziło około 28 200 mieszkańców) i Niemców, którzy, jako lepiej wykształceni, znajdowali najczęściej zatrudnienie w urzędach, administracji, handlu, rzemiośle, na stanowiskach kierowniczych lub jako pracownicy dozoru fabrycznego. Jednak najliczniejszą grupę przybywających na Śląsk Cieszyński w poszukiwaniu pracy stanowili Polacy, głównie z Galicji – w 1910 r. było to 54 200 osób, pochodzących przeważnie z obszarów rolniczych o niskim poziomie edukacji, dlatego znajdowali zatrudnienie głównie jako nisko wykwalifikowani pracownicy w przemyśle. Szacuje się, że w 1910 r. w przemyśle i rzemiośle zatrudnionych było około 85 000 osób.
Czas walki o prawa robotników
Konsekwencją obecności dużej liczby osób pracujących w przemyśle było powstanie organizacji walczących o interesy ekonomiczne, socjalne i prawa polityczne robotników. Pierwszymi tego typu organizacjami na Śląsku Cieszyńskim były robotnicze stowarzyszenia spożywcze (np. w Ustroniu założono je w 1867 r.) oraz oświatowe i samopomocowe (w Bielsku założono je w 1868 r., w Cieszynie – w 1870 r.). Niektóre z nich zakładano przy współudziale fabrykantów, z czasem jednak stały się narzędziem nacisku na właścicieli jako ośrodki agitacji socjalistycznej. Ważną rolę w ich powstaniu odegrały kontakty miejscowej ludności z działaczami z Czech i Moraw, Galicji oraz innych części Austro-Węgier (np. z Wiednia).
Pod koniec XIX w. wśród politycznych graczy walczących o interesy robotników Śląska Cieszyńskiego dominowały partie i stowarzyszenia nurtu socjaldemokratycznego, powiązane z Sozialdemokratische Arbeiterpartei Österreichs, która w 1897 r. przyjęła strukturę federalistyczną, uwzględniającą tożsamości narodowe jej członków. Na zróżnicowanym narodowo Śląsku Cieszyńskim – wyjąwszy okręg bielski o charakterze niemiecko-polskim – dominowały polskie i czeskie organizacje robotnicze. W Zagłębiu Ostrawsko-Karwińskim interesy czeskich robotników reprezentowała Československá sociálně demokratická strana dělnická. Od połowy lat 90. XIX w. w imieniu polskich robotników występowała Polska Partia Socjalno-Demokratyczna Galicji i Śląska Cieszyńskiego (PPSD), która, ze względu na odmienną niż w Galicji strukturę przemysłu, stosunki ekonomiczne i narodowościowe, powołała odrębny komitet obwodowy z siedzibą w Cieszynie. Dla uzupełnienia warto dodać, że w regionie działały też inne, mniej liczne organizacje robotnicze, np. Katolickie Stowarzyszenie Górników i Robotników oraz Związek Ogólnozawodowy Robotników Chrześcijańskich Czechosłowacji.
Socjaldemokraci Śląska Cieszyńskiego starali się realizować hasła internacjonalizmu, podkreślając, że kwestie narodowe – jako te o proweniencji burżuazyjnej – nie powinny przysłaniać nadrzędnego celu, jakim jest walka o prawa robotników i robotnic, poprawę ich sytuacji bytowej czy uzyskanie pełni praw politycznych (ostatecznie u progu I wojny światowej i po jej zakończeniu, tendencje narodowe podzieliły ruch robotniczy na Śląsku Cieszyńskim). W jego obrębie domagano się m.in. poprawy warunków pracy, zwiększenia bezpieczeństwa i skrócenia dziennego czasu pracy, ograniczenia bezkarności kadry nadzorczej, podwyższenia wynagrodzeń, wprowadzenia zabezpieczeń socjalnych, ale także bezpośrednich praw wyborczych. Na repertuar praktyk mających poprawić sytuację robotników składały się m.in. strajki, protesty i manifestacje pierwszomajowe. Wysiłki były również ukierunkowane na wytworzenie wśród pracowników i pracownic poczucia solidarności zawodowej i świadomości klasowej. Służyć temu miały działania agitacyjne, wydawnicze, tworzenie własnego obiegu towarów (spółdzielnie i sklepy robotnicze) oraz praktyki kulturalno-oświatowe adresowane do robotników. Miało to pomóc w rozwinięciu kompetencji kulturowych, społecznych i samodzielnym organizowaniu się robotników. Proces ten wspierać miało m.in. zakładanie domów robotniczych, w których znajdowały swoje miejsce robotnicze organizacje, biblioteki i czytelnie. Podejmowano tam też aktywności kulturalno-oświatowe.
Mapa Český Těšín a Frýdek – 1927
Powstanie Stowarzyszenia Polskich Robotników i Robotnic „Siła”
Działający w Księstwie Cieszyńskim socjaliści dostrzegali potrzebę politycznego i klasowego uświadamiania robotników, a szczególnie młodzieży robotniczej oraz stworzenia niezależnych ośrodków życia towarzyskiego, wolnych od wpływów dominującego systemu politycznego. Z obawy, że młodzież robotnicza mogłaby zasilać szeregi sił politycznych wrogich socjalistom, 21 czerwca 1908 roku, z inicjatywy Tadeusza Regera, Jadwigi i Ryszarda Kunickich oraz innych działaczy, zawiązano Stowarzyszenie Polskich Robotników i Robotnic „Siła” w Cieszynie. Od początku powstania współpracowała ona z lwowską i wiedeńską „Siłą”, Towarzystwem Uniwersytetu Ludowego w Krakowie, czeską organizacją Tělocvičný spolek „Lassalle” czy austriackim Arbeiter-Turnverein „Freiheit”.
Cele cieszyńskiej „Siły” skupiały się m.in. na podniesieniu, szczególnie wśród młodzieży robotniczej, „poczucia artystycznego i zdrowia fizycznego […] przez pielęgnowanie śpiewu, muzyki i sportów, jako to: gimnastyki, jazdy na kole” (Statut Stowarzyszenia Polskich… 19082). Realizowano je przez zakładanie czytelni i bibliotek, amatorskich kół teatralnych, zespołów śpiewaczych, orkiestr czy organizowanie odczytów. Jednym z zadań „Siły” było tworzenie sekcji/kół gimnastycznych, kolarskich oraz oddziałów turystycznych popularyzujących wycieczki górskie jako formę rekreacji po trudach pracy. Miało to przyczynić się „do rozpraszania mroków ciemnoty, wychowania w szerokich masach należytej odporności wobec fałszowanej wiedzy, zaprawionej jadem szowinizmu czy klerykalizmu, […] wzrostu sił fizycznych i umoralnienia życia towarzyskiego wśród klasy robotniczej” ( Z „Siły”. (1913). Robotnik Śląski, 23, 3). Na marginesie można wspomnieć, że pierwsza zorganizowana wycieczka „Siły” odbyła się 29 czerwca 1912 r., a jej uczestnicy (120 osób) udali się na szczyt Jaworowego:
Od Bogumina począwszy, na każdej stacyi zapełniał się pociąg towarzyszami, którzy prawie wszyscy dopiero po raz pierwszy szli w góry, aby nacieszyć się pięknym krajobrazem i odetchnąć kilka godzin prawdziwie górskiem powietrzem. W Dąbrowej przywitała wjeżdżający pociąg orkiestra robotnicza „Siły” z Karwiny […] i odtąd przy dźwiękach kapeli dojechaliśmy koleją do Trzycieża, a stąd pieszo na szczyt. […] O godzinie 3-ciej nastąpił powrót do Trzyńca, gdyż tam miała się odbyć zabawa ogrodowa i pierwszy popis kółek gimnastycznych „Siły” […]. I znów przy dźwiękach orkiestry ruszyliśmy przez Oldrzychowice do Trzyńca. […]. Wycieczka skończyła się zabawą taneczną w sali „Domu robotniczego” w Trzyńcu […]. ( Wycieczka „Siły” na Jaworowy. (1912). Robotnik Śląski, 27, s. 4).
Javorový vrch (1076 m) – czasy współczesne
fot. H. Tereszkiewicz
1 – Tekst powstał jako skrócona i zmieniona wersja artykułu „O potrzebie i początkach turystyki robotniczej na Śląsku Cieszyńskim w świetle programu i działalności Stowarzyszenia Polskich Robotników i Robotnic „Siła” (1908–1939), „Łódzkie Studia Etnologiczne”, t. 62.
2 – Statut Stowarzyszenia Polskich Robotników i Robotnic „Siła” w Cieszynie, b.m.w., b.d. [ok. 1908 ?], Stowarzyszenie Polskich Robotników i Robotnic „Siła”, s. 1. Dokument jest w Śląskiej Bibliotece Cyfrowej datowany na 1900 r., jednak brak informacji o dacie druku statutu, a okoliczności powstania cieszyńskiej „Siły” wskazują, że mógł on zostać wydany kilka lat później; stąd przybliżona data z oznaczeniem niepewności.
















Zamieszczone zdjęcie opisane jako schronisko Klementinenhutte to w rzeczywistości najstarsze w Beskidzie Śląskim schronisko Beskidenverein’u na Szyndzielni (Kamnitzer Platte) z 1897 roku.
Klementinenhutte rzeczywiście istniało w małopolskiej części Beskidu Śląskiego na zboczach Magury, mylnie opisywane jako schronisko na Klimczoku.
W imieniu redakcji dziękuje za cenną uwagę! Swoją drogą jesteśmy zdumieni, że w Narodowym Archiwum Cyfrowym znalazł się błąd. Oczywiście opis poprawiliśmy 🙂