11 marca 2024 roku w świetlicy Krytyki Politycznej w Cieszynie odbyło się wyjątkowe wydarzenie: pokaz filmu dokumentalnego „Palestyna, której nie było” w reżyserii Yvanna Yagchi oraz spotkanie z Joanną Sarnecką – antropolożką kulturową, artystką i aktywistką. Projekcja zainaugurowała 23. Objazdowy Festiwal Filmowy WATCH DOCS. Prawa Człowieka w Filmie – Cieszyn.
Film Yagchiego to 71-minutowy dokument, który zestawia przeciwstawne perspektywy i ukazuje, jak historia Palestyny została wypaczona przez dekady propagandy i manipulacji. Reżyser, pochodzący z rodziny przedwojennych intelektualistów, odtwarza obraz Palestyny sprzed 1948 roku – jako miejsca zupełnie innego, niż często przedstawia się je dziś. Łącząc archiwalia, rodzinne pamiątki, animacje i efekty współczesnych poszukiwań, twórca odsłania ślady świetności swojej rodziny i kraju, który przestał istnieć w znanej nam formie.
Przed filmem głos zabrała Joanna Sarnecka, która przez trzy miesiące przebywała na terytoriach okupowanych w ramach programu EAPPI Światowej Rady Kościołów, monitorując łamanie praw człowieka i wspierając lokalną społeczność. Podzieliła się osobistym świadectwem i refleksją nad systemową przemocą, jakiej każdego dnia doświadczają Palestyńczycy i Palestynki. – „To ludobójstwo dokonywane w białych rękawiczkach, po cichu, krok po kroku, dom po domu” – mówiła, opisując codzienne niszczenie domów i rodzinnych pamiątek przez izraelskie buldożery. – „To przekracza wszelkie dopuszczalne granice. Trzeba o tym wiedzieć, mówić i domagać się sprawiedliwości – dla dobra i bezpieczeństwa nas wszystkich” – podkreśliła.
Zwracając uwagę na wpływ okupacji i apartheidu na każdy aspekt życia mieszkańców Palestyny, Sarnecka mówiła o duszącym poczuciu braku normalności: – „Okupacja nie pozwala zapomnieć o sobie ani w dzień, ani w nocy. Nie pozwala oddychać.” Jej świadectwo poruszyło zgromadzoną publiczność, prowokując głęboką refleksję nad odpowiedzialnością społeczności międzynarodowej i siłą solidarności.
W swojej analizie konfliktu Sarnecka nawiązywała również do uwarunkowań historycznych, sięgających czasów brytyjskiego mandatu i osadnictwa syjonistycznego, który po II wojnie światowej doprowadził do dramatycznych zmian społecznych i terytorialnych. Warto podkreślić, że osadnictwo syjonistyczne trwa do dziś i jest nielegalne z punktu widzenia tymczasowych ustaleń co do podziału terytorium.
Przypomniała, że nierówności między nowoczesną infrastrukturą izraelskich osiedli a zniszczonymi palestyńskimi domami potęgują napięcia i poczucie niesprawiedliwości. Ważnym akcentem w jej wystąpieniu były też losy palestyńskich dzieci – dorastających w cieniu przemocy, pozbawionych poczucia bezpieczeństwa i systematycznie ograniczanego dostępu do edukacji. Edukacja jest jedną z istotniejszych wartości w tym społeczeństwie, ale Izrael stara się ją ograniczyć, atakując dzieci gazem łzawiącym, zatrzymując i kontrolując na checkpointach, zabierając podręczniki, bo mają na okładce palestyńską flagę. Wielu z nich niesie w sobie głęboko zakorzenioną traumę – zarówno emocjonalną, jak i fizyczną. To pokolenie, które nie zaznało spokoju, dorasta w atmosferze lęku, upokorzenia i straty. W ich świadomości kształtuje się opowieść o krzywdzie, która może stać się fundamentem społeczeństwa oswojonego z przemocą i pragnieniem odwetu.
Mimo dramatycznego obrazu codzienności, Sarnecka wspomniała, że sporo osób protestuje w Izraelu przeciwko okupacji – jest wiele inicjatyw, np. Rabbis for Human Rights, których członkowie sadzą drzewa oliwne z Palestyńczykami. Ci ludzie są jednak mało widoczni – częściowo dlatego, że Izrael stara się tę działalność wyciszyć, a częściowo z powodu ich własnych obaw o bezpieczeństwo. Ich gesty solidarności i sprzeciwu wobec polityki własnego państwa pokazują, że mimo głębokiego podziału możliwa jest empatia i współdziałanie ponad narodowymi barierami.
Wydarzenie w Cieszynie pokazało, że lokalne inicjatywy mogą stać się przestrzenią dla ważnych, trudnych tematów i budowania międzynarodowej empatii. Dla wielu uczestników było to nie tylko spotkanie z filmem, ale i z żywym świadectwem oporu wobec przemocy oraz nadzieją na zmianę poprzez edukację i działanie oddolne.
Rozmowę z Joanną Sarnecką poprowadził Bogusław Słupczyński z Krytyki Politycznej w Cieszynie.



