Skip to main content

Na portalu OLX często można natrafić na kuszące oferty pracy, które jednak po bliższym zbadaniu okazują się szemrane. Przyciągają one wzrok takimi atrakcyjnymi warunkami jak: wysokie zarobki, możliwość pracy zdalnej, brak potrzeby posiadania szczególnych kompetencji, tygodniówki, w pełni elastyczny wymiar pracy – ty decydujesz, ile i kiedy chcesz pracować.

Za to jedyna wymagana cecha to bycie pełnoletnim obywatelem kraju z dostępem do internetu. Ciężko jednak  z ogłoszenia dowiedzieć się, na czym konkretnie ma polegać sama praca. Najczęściej są to jedynie niejasne informacje o odpisywaniu gotowymi formułkami na wiadomości. 

Szkolenie pełne ogólników

Po wysłaniu CV otrzymujemy zaproszenie na grupowe szkolenie online odbywające się na Zoomie.

Znajduje się na nim kilkaset osób. Prowadzący od początku unika konkretów – zamiast tego zachwala łatwy zarobek przy niewielkim nakładzie czasu, bez potrzeby wychodzenia z domu (co jest idealnym rozwiązaniem dla studentów czy młodych rodziców). Padają obietnice wynagrodzeń sięgających nawet kilkunastu tysięcy złotych miesięcznie.

Dopiero po około 25 minutach spotkania otrzymujemy pierwszą konkretną informację: praca związana jest z bankowością. Nadal jednak nie wiadomo, na czym dokładnie polega. Prowadzący zapewnia, że system jest intuicyjny, nie wymaga doświadczenia, a zarobki w pełni zależą od nas.

Afiliacja

Kolejnym krokiem jest założenie kilku kont bankowych za pośrednictwem linków przesłanych przez rekrutera – i to jeszcze tego samego dnia. W rzeczywistości mamy do czynienia z systemem afiliacyjnym. Osoby, które wygenerowały owe linki, zarabiają na prowizjach za zakładanie kont przez nowych pracowników.

Zdecydowanie odradzamy angażowanie się w tego typu działania. O ile nasi przełożeni otrzymują wynagrodzenie od banków, o tyle nowo zatrudnieni zwykle po prostu tracą pieniądze. Mogą zostać nakłonieni do opłacenia szkoleń, które rzekomo mają pomóc w pracy, lub do wrzucania nowych ogłoszeń na OLX (koszt to od 109,90 do 279,90 złotych). Przekonuje się ich, że inwestycja szybko się zwróci – gdy tylko znajdą kolejnych chętnych.

W rzeczywistości praca sprowadza się do rekrutowania nowych osób, które tak jak my mają zakładać konta bankowe. To najprawdopodobniej jest właśnie to odpisywanie gotowymi formułkami z ogłoszenia.

Jak rozpoznać szemrane oferty?

Na OLX nietrudno trafić na podobne ogłoszenia – jest to problem ogólnopolski, nie tylko stricte cieszyński. Jeśli natkniesz się na podejrzaną ofertę, zgłoś ją do administracji.

Unikaj ofert, które:
– nie podają nazwy firmy,
– nie określają jasno zakresu obowiązków,
– obiecują bardzo wysokie zarobki przy minimalnym wysiłku.

Pamiętaj – jeśli warunki pracy brzmią zbyt dobrze, by były prawdziwe, zastanów się dwa razy zanim na nie odpowiesz.

Współpraca: Piotr Słupski