Skip to main content

(cz. II – edycja świąteczna)

Zima i zbliżające się święta Bożego Narodzenia to czas, który potrafi być zarówno magiczny, jak i… pełen nudy. Za oknem ciemno, zimno, a dni coraz krótsze – nic dziwnego, że dzieci częściej pytają: „Mamo, tato, co możemy robić?”

W drugiej części naszego cyklu podpowiadamy, jak sprawić, by zimowe dni stały się pełne zabawy, ciepła i rodzinnych chwil. Bo przecież to nie pogoda za oknem, ale nasze pomysły i zaangażowanie tworzą prawdziwą atmosferę domowego świętowania.

Dzieci w wieku żłobkowym (1-2 lata)

Najmłodsi odkrywają świat wszystkimi zmysłami, dlatego zimowe zabawy powinny być proste, bezpieczne i różnorodne.

  • Zimowa sensoryka: przygotuj tacę z naturalnymi materiałami – watą udającą śnieg, cynamonem, szyszkami, pomarańczami, kaszą manną lub ryżem. Pozwól maluchom dotykać, wąchać, przesypywać.
  • Światełka i błyskotki: zapalcie razem choinkowe lampki, oglądajcie ich odbicia w bombkach – to dla maluchów fascynujący pokaz świateł.
  • Ozdoby z papieru: pozwól dziecku przyklejać naklejki, pomagać w zawieszaniu ozdób. Nawet najprostsze „pomaganie” daje im ogromną satysfakcję.

Dzieci w wieku przedszkolnym (3-6 lat)

To prawdziwi odkrywcy, którzy kochają tworzyć i naśladować dorosłych.

  • Zostańcie pomocnikami Świętego Mikołaja: zróbcie razem kartki świąteczne, papierowe łańcuchy, ozdoby z masy solnej lub kolorowe bombki.
  • Pieczenie pierników: wspólne wałkowanie ciasta, wycinanie foremkami i ozdabianie lukrem to zajęcie, które łączy zabawę z nauką cierpliwości.
  • Zimowy teatrzyk: przedszkolaki uwielbiają przebieranki! Niech same wymyślą krótkie przedstawienie o Mikołaju lub śnieżynce, a Wy zróbcie z tego rodzinny spektakl.

Dzieci w wieku szkolnym (7-14 lat)

Starszaki potrafią już tworzyć zaskakujące rzeczy – wystarczy dać im przestrzeń.

  • Warsztaty DIY: zróbcie razem świąteczne świeczki, bransoletki, ozdobne słoiki lub ekologiczne kartki z recyklingu.
  • Rodzinne przygotowania: wspólne dekorowanie choinki, pakowanie prezentów i planowanie świątecznych zakupów to nie tylko obowiązek, ale też dobra zabawa.
  • Wieczory filmowe: klasyka obowiązkowa – „Kevin sam w domu”, „Grinch”, „Kronika Świąteczna”. Do tego popcorn, koc i gorąca czekolada – i macie gotowy rodzinny rytuał!

Wspólne pomysły dla całej rodziny

Niektóre zabawy łączą wszystkie pokolenia – od najmłodszych po dziadków.

  • Zabawy w śniegu (lub bez): jeśli pogoda dopisze – sanki, bałwan i aniołki na śniegu. A gdy śniegu brak? Z koców i poduszek urządźcie „śnieżny tor przeszkód” w salonie.
  • Kalendarz wdzięczności: zamiast czekoladek, w kalendarzu adwentowym każdego dnia wpisujcie jedną rzecz, za którą jesteście wdzięczni.
  • Wieczory wspomnień: obejrzyjcie rodzinne zdjęcia, opowiedzcie, jak wyglądały święta w waszym dzieciństwie. Dla dzieci to fascynująca podróż w czasie.

Propozycja dnia

Na dziś proponuję coś, co od lat ratuje nas w domu w długie zimowe popołudnia – ciastolinę!

To klasyka, która nigdy się nie nudzi. Dzieci mogą z niej lepić ozdoby, mini pierniczki, renifery, gwiazdki czy nawet własną wersję choinki. Wystarczy kilka kolorów i odrobina fantazji. My polecamy kupną ciastolinę z Action – jest niedroga i dostępna w licznych kolorach. Możecie też zrobić ciastolinę samodzielnie z mąki, soli i wody – satysfakcja gwarantowana.

PS. Jeśli macie w domu foremki do ciastek – użyjcie ich!

A dla tych, którzy lubią większe projekty – polecam gotowe kartonowe konstrukcje np. z Castoramy: niedrogie domki, samochody czy rakiety do samodzielnego składania, malowania i wyklejania. Dzieci mają poczucie, że tworzą „coś swojego”, a przy okazji rozwijają zdolności manualne i wyobraźnię.

Bo przecież nauka przez zabawę to – jak zawsze – najwyższa wartość.

Przeczytaj pierwszą część poradnika:

Ratunku! Moje dziecko się nudzi. cz. 1

Zapełnienie najmłodszym czasu wolnego wartościowymi atrakcjami nie jest prostym zadaniem. Dlatego w tym dziale będziemy proponować różnorodne atrakcje, zabawy i aktywności, które mogą przyciągnąć uwagę dzieci…