Zdjęcia: Rafał Soliński
Czy pamiętacie smak margaryny w okrągłym pudełku? Albo wakacje u dziadków na działce? Jeśli tak, to pewnie jesteście dorośli już od kilku dobrych lat. I dlatego polecę Wam spektakl, który potrafi obudzić najczulsze sentymenty z dzieciństwa.
Z zaciekawieniem wybrałam się na sztukę „Cudowne śliwki” w reżyserii Bogusława Słupczyńskiego. Fabuła jest osadzona mniej więcej w czasach mojego dzieciństwa, a historia głównej bohaterki zaczyna się w punkcie, w którym znajdowało się wielu moich rówieśników – dorastających we wczesnych latach 2000., w małych miejscowościach, z trudną sytuacją finansową czy rodzinną, z niepewnością jutra. W prezencie dostałam ciepłą, serdeczną opowieść o rodzinie, przedstawioną z humorem i dystansem, bez zbędnego patosu.
W taką podróż chcesz wyruszyć
Fabuła opiera się na dobrze znanym schemacie „teatru drogi”. Nastoletnia, odważna Ola wyrusza w podróż autostopem, by uratować rodzinę. Dziewczynie nie brakuje wyobraźni ani determinacji – w końcu na szali waży się los jej najbliższych. Jak to bywa w takich historiach, po drodze spotyka barwne osobowości, przeżywa niesamowite przygody i otrzymuje pomoc w najbardziej nieoczekiwanych momentach. Choreografia, scenografia i muzyka towarzyszą historii w subtelny, przemyślany sposób. Młodzi aktorzy Teatru Młynówka wspaniale odnajdują się w swoich rolach, na długo zapamiętam choćby postać pogranicznika pozującego do zdjęć czy postać pani minister, która „niestety ma związane ręce”. Bohaterowie drugoplanowi, choć niekiedy przedstawieni w krzywym zwierciadle, nie drażnią widza, wręcz przeciwnie – mają w sobie tyle uroku, że trudno ich nie polubić.
Teatr, który wzrusza i bawi
Czy teatr młodzieżowy może opowiadać o sprawach ważnych z pokorą, lekkością i zrozumieniem? Zespół Teatru Młynówka po raz kolejny udowadnia, że tak. Poznajemy rodzinę, która potrzebuje pomocy, ale ciężko jej tę pomoc uzyskać. Rodzinę, która mierzy się ze stratą i z kryzysem (nie tylko finansowym), której członkowie w trudnym czasie szukają bezpieczeństwa i nadziei. Sztukę odczytałam jako głos przeciwko nierównościom społecznym oraz zachętę do poszukiwania rozwiązań nawet wtedy, gdy sytuacja wydaje się beznadziejna. Myślę, że to świetny przykład spektaklu, na który można wybrać się całą rodziną, który porusza niezależnie od wieku i inspiruje do międzypokoleniowych rozmów.
Opis twórców:
Spektakl w wykonaniu młodych aktorów i aktorek Teatru Młynówka opowiada historię Oli, która wraz z mamą i rodzeństwem mieszka w małej miejscowości pod Częstochową. Jest początek XXI wieku, rodzina jest biedna, grozi jej utrata mieszkania, a dzieciom przeniesienie do rodziny zastępczej. Nastoletnia Ola postanawia wziąć sprawy w swoje ręce, pomóc matce i poprawić sytuację rodziny. Wyrusza w podróż po kraju z siatką wypełnioną śliwkami węgierkami zebranymi na działce. W oczach Oli jedynym skarbem, który posiada rodzina. Dziewczynka wierzy, że uda jej się sprzedać „cudowne śliwki” i odmienić los rodziny. Tak zaczyna się szalona podróż dziewczynki po całym kraju, która zaprowadzi ją aż na Białoruś.
Obsada:
Lars Brachaczek, Maria Broda, Mila Cis, Jasmína Gruszczyk, Kaja Kawulok, Emilia Klimosz, Leon Kowacz, Zuzanna Paściak, Frida Swoboda, Amieliia Toman, Bruno Ziovsky
- Scenariusz i reżyseria: Bogusław Słupczyński
- Scenografia: Alicja Woźnikowska
- Asystentka ds. reżyserskich: Milena Swoboda
- Asystentka ds. aktorskich: Mila Cis
- Konsultacje choreograficzne: Beata Kobis
- Światło: Natalia Kałuża
Zobacz transmisję spektaklu online!
11 grudnia o godz. 19:00 dzięki transmisji online spektakl „Cudowne śliwki” będzie można zobaczyć również poza Cieszynem. Spektakl z tłumaczeniem na PJM będzie dostępny na profilach Świetlicy Krytyki Politycznej w Cieszynie oraz Kocham Cieszyn na Facebooku.
Tekst powstał w ramach współpracy ze Świetlicą Krytyki Politycznej w Cieszynie.



