Natalia Kałuża to dotychczasowa kierowniczka Świetlicy Krytyki Politycznej w Cieszynie, inicjatorka i animatorka wielu działań o charakterze edukacyjnym i kulturalnym. Koordynatorka warsztatów, debat i festiwali, które realizowane były z myślą o społeczności lokalnej. W rozmowie opowiada o ostatnich latach funkcjonowania Świetlicy, jak również o perspektywie zmiany i możliwościach kontynuacji działań pod patronatem innej organizacji pozarządowej: Fundacji Miejski Nurt.
Barbara Wrona (BW): Czy cieszyńska Świetlica, która dotychczas funkcjonowała pod patronatem Krytyki Politycznej, faktycznie kończy swoją działalność?
Natalia Kałuża (NK): Tak, to prawda. Ponieważ w mediach społecznościowych pojawiały się komentarze sugerujące, że to władze Cieszyna przyczyniły się do zamknięcia Świetlicy, już na wstępie mocno chciałabym zaznaczyć, że nie jest to prawdą. Zamknięcie Świetlicy to decyzja Zarządu Stowarzyszenia im. Stanisława Brzozowskiego podyktowana względami finansowymi.
BW: Każdy gest solidarności jest obecnie na wagę złota?
NK: Wiem, że wiadomość o zamknięciu Świetlicy wywołała spore poruszenie w społeczności lokalnej. Postanowiliśmy jako zespół Świetlicy połączyć siły z Fundacją Miejski Nurt, aby w miarę możliwości móc kontynuować i rozwijać wspólnie, w oparciu o lokalne zasoby, dotychczasowy program Świetlicy, ale także poszerzyć go o tematy i formaty istotne dla zespołu Fundacji. Planujemy stworzyć w Cieszynie nową przestrzeń, która, tak jak Świetlica, służyć będzie społeczności lokalnej, w której będziemy mogli się spotykać, organizować wydarzenia kulturalne oraz warsztaty i zajęcia teatralne. Na trochę innych zasadach i z nową energią.
Obecnie ważny jest dla nas każdy gest solidarności. Trwa zbiórka pieniędzy na ten cel. Będziemy wdzięczni za każdą wpłatę i jej udostępnienie. Staramy się również pozyskać środki w konkursach grantowych. Kwestia finansowa jest w tym momencie kluczowa, żebyśmy mogli ruszyć od sierpnia/września z naszymi działaniami: próbami Teatru Młynówka, zajęciami teatralnymi dla młodszych dzieci, spotkaniami autorskimi, warsztatami ekologicznymi itd.
BW: Do kiedy Świetlica będzie funkcjonowała na dotychczasowych zasadach?
NK: Formalnie do końca lipca 2026 roku. Już teraz serdecznie zapraszam do udziału w ostatnich wydarzeniach, które zaplanowaliśmy na czerwiec i pierwszą połowę lipca: 18 czerwca na panel dyskusyjny „Wzrastać przez teatr. Edukacja teatralna w świecie niepewności”, a następnie, 25 czerwca, na dyskusję z udziałem Michała Rauszera i Przemysława Wielgosza, którą poprowadzi dyrektorka programowa Festiwalu Conrada, Paulina Frankiewicz. Rozmowa będzie krążyła wokół nieposłuszeństwa – hasła tegorocznej edycji festiwalu.
W czerwcu zapraszamy także do udziału w ostatniej rozmowie z cyklu „Porozmawiajmy!”, na Wspólne Czytanie Pism Polskich Filozofek oraz na pokazy finałowe etiud, nad którymi z grupą dzieci i młodzieży pracuje w ramach zajęć teatralnych Bogusław Słupczyński. Dokładny program proszę śledzić na plakatach, w mediach lokalnych oraz w mediach społecznościowych Świetlicy.
Debata z udziałem Sylwii Czubkowskiej współprowadzącej podcast „Techstorie”, jeden z najpopularniejszych podcastów technologicznych w Polsce. fot. H. Tereszkiewicz
BW: Przez 17 lat funkcjonowania zbudowaliście wokół tego miejsca sporą społeczność?
NK: Świetlica to przede wszystkim ludzie. Osoby biorące udział w naszych wydarzeniach, które wspólnie z nami współtworzą program i go realizują; to także młodzież, m. in. wspaniały Teatr Młynówka. Chcę wierzyć, że dla wielu mieszkańców i mieszkanek regionu Świetlica była/jest ważną przestrzenią. Wspólnie z Fundacją Miejski Nurt na tej bazie chcemy zbudować w Cieszynie coś nowego. Z jeszcze mocniejszym naciskiem na to, co lokalne, na to, co może nas łączyć, a nie dzielić. Będziemy kontynuować m. in. działalność Teatru Młynówka, planujemy dalej organizować wydarzenia kulturalne i edukacyjne, ale także rozwijać portal kochamcieszyn.pl i działania proekologiczne oraz miejskie, którymi zajmowała się Fundacja.
Miejski Nurt nie jest wielką organizacją, ale jej siła tkwi w ludziach, którzy ją tworzą, ludziach z wielką pasją i zaangażowaniem na rzecz miasta oraz jego mieszkańców i mieszkanek.
BW: Czy założona zbiórka to szansa na nowy początek?
NK: W dużej mierze tak. Zebrane środki przeznaczymy na roczny wynajem lokalu oraz codzienne funkcjonowanie świetlicy, w tym na organizację programu. Sprzęt i część mebli przekaże nam Stowarzyszenie im. Stanisława Brzozowskiego (Krytyka Polityczna), za co jesteśmy bardzo wdzięczni. Obecnie podejmujemy także inne działania, których celem jest zdobycie środków finansowych. M.in. składamy wnioski w konkursach grantowych. Jeżeli nie uda nam się w ramach zbiórki zebrać pełnej kwoty, która zapewni wynajem przestrzeni, wówczas będziemy realizować nasze działania korzystając z gościnności zaprzyjaźnionych organizacji i instytucji.
Zachęcam Państwa – Czytelników i Czytelniczki Portalu Kocham Cieszyn, do tego, abyście tę ideę wspierali i byli razem z nami. Każda wpłata, każde udostępnienie jest dla nas na wagę złota. Można nas wspierać także darowiznami na cele statutowe Fundacji Miejski Nurt.
BW: Do jakich grup wiekowych planujecie kierować swoje działania?
NK: Działania kierujemy do różnych grup wiekowych. Mam nadzieję, że każda osoba w naszej przyszłej ofercie wydarzeń znajdzie coś dla siebie.



